Nasze ulubione miejsca w USA

Stany Zjednoczone… miejsce, które chyba widział już każdy… Nowy Jork można zwiedzić oglądając chociażby takie seriale jak Mad Men, Seks w wielkim mieście, Przyjaciół czy Jak poznałem Twoją matkę. Miami odwiedzamy oglądając Policjantów z… Miami :), ale można też odwiedzić mniej znane miasta takie jak Albuquerque (Breaking Bad) czy Fargo (właśnie oglądając serial Fargo)…. a to dopiero kilka seriali… a filmów nawet tutaj nie poruszam 🙂

Jak latać taniej przez ocean?

Niejednokrotnie wybierając się w podróż zastanawiamy się jak sprawić, by kosztowała taniej. Szczególnie jeśli chodzi o jej elementy, których nie da się uniknąć i które same w sobie nie są atrakcją.
Dziś dzielimy się z Wami sposobem, który został przetestowany już 2-krotnie na lotach międzykontynentalnych i który pozwala przyoszczędzić oraz ułatwić sobie podróż na niektórych odcinakach. O co więc chodzi?

Norwegian – czyli o tanich lotach międzykontynentalnych :)

Tanie bilety na koniec świata to marzenie każdego z nas. Stronek oferujących coraz to lepsze oferty jest już prawie tyle co ziarenek piasku na Saharze. Linie lotnicze przeganiają się w coraz to lepszych ofertach – Szalone Środy, Travel Festival, Globalna Wyprzedaż, promo kody, puntky, ogólne szaleństwo! A jak przyjdzie co do czego, to każdy wie, że do Bangkoku uda się polecieć za 1 700 PLN w dwie strony więc 2 200 PLN to żadna promocja na tamten kierunek, ale już do Buenos Aires brzmi jak całkiem niezła oferta. A znalezienie prawdziwej perełki często wiąże się z rezygnacją z czegoś… tylko z czego? Zdarza się, że najtańsze loty są w konkretne dni i trzeba wyjazd skrócić o 1 lub 2 dni, albo jest długie międzylądowanie, albo… no właśnie… nie ma jedzenia lub bagażu wliczonego w koszt biletu. My mamy swoje tricki i szukamy zawsze do upadłego, żeby czuć się jak Najwięksi Rozkminiacze Promocji Lotniczych, którzy na bilety wydali “w sam raz” w stosunku do tego co dostajemy w zamian.

USA – jak się tam dostać?

  • Controller at the airport – Is he with you? (pointing finger towards Anton who stayed in the queue)
  • Me – Yup.
  • Controller – Hey, you. Come over here. (then turning to me) Does your mommy know about him?
  • Me – Yes, sir.
  • Controller – And does she approve?
  • Me – She does 🙂
  • Controller – Ok then, enjoy your stay in the USA 🙂
————————————————————————————————————–
  • Kontroler: Czy on jest z Tobą? (wskazując palcem na Antona, który został w kolejce)
  • Ja: Uhm.
  • Kontroler: Ej ty! Podejdź tutaj. (odwracając się do mnie) Czy twoja mamusia o nim wie?
  • Ja: Tak, proszę Pana.
  • Kontroler: A czy wyraża zgodę?
  • Ja: Tak 🙂
  • Kontroler: No dobrze, zatem życzę miłego pobytu w USA 🙂
Nigdy wcześniej nie byłam w Stanach i szczerze mówiąc długo mnie tam nie ciągnęło. Potem nabrałam ciekawości do tego kraju, ale jednak procedury wizowe jakoś mnie skutecznie zniechęcały. Na pewno słyszeliście o kimś lub znacie kogoś komu odmówiono wizy z jakiegoś bliżej nieokreślonego powodu. Najgorsze jest to, że teoretycznie wiza do USA jest za darmo, płaci się jedynie za procesowanie, czyli pracę urzędników. Co to oznacza? Że jeśli już Wam odmówiono wizy to nie dostaniecie zwrotu wpłaconej kwoty…. No więc jak już zdecydowaliśmy się na USA pomyślałam sobie „ok., raz spróbuję, jak mi odmówią to polecimy gdzieś gdzie nas będą chcieli”. No więc krok po kroku, jak ogarnąć wizę do USA i co potem 🙂
Scroll to top