Jak upolować zorzę w Norwegii?

Zorza… od kiedy Wizzair uruchomił tanie loty z Gdańska do Tromsø (16 grudnia 2017), nagle okazało się, że spełnienie jednego z naszych marzeń jest w zasięgu ręki, a nawet w zasięgu naszej kieszeni 😉 Nie czekaliśmy długo i już po tygodniu od uruchomienia linii na koło podbiegunowe wyruszyliśmy w podróż na poszukiwanie Aurory Borealis.

Do Norwegii wybraliśmy się 23 grudnia i mieliśmy tam zostać do 26 grudnia wieczorem. W praktyce mieliśmy 3 noce na szukanie zorzy. Biorąc pod uwagę termin naszego przyjazdu wszystkie wycieczki na większość atrakcji były dawno wykupione. W Tromsø można robić zimą całą masę rzeczy począwszy od jazdy psim zaprzęgiem lub zaprzęgiem z reniferami, przez łowienie ryb z przerębli, wspinaczkę po lodzie, narciarstwo, po polowanie właśnie na zorzę. Większość wycieczek niezależnie co się wybierze trwa około 4,5 h i kosztuje 1700-1850 NOK (700-800 PLN). My od początku chcieliśmy jakoś uratować nasz budżet więc uznaliśmy, że jeśli się uda to wybierzemy się na psie zaprzęgi. A jeśli chodzi o zorzę to zaczęliśmy szukać w internecie gdzie można ją znaleźć na własną rękę.

Sintra, Cabo da Roca, Cascais – w 1 dzień! Jak to zrobić?

Weekendowe wypady do różnych europejskich miast są świetną opcją na szybkie naładowanie baterii. Ja osobiście uwielbiam wyrwać się choćby na 3 dni. Zmienić otoczenie, spróbować nowych dań, zobaczyć nowe miejsca. Wiadomo, jak ma się 3 dni na zwiedzanie, to albo trzeba wrzucić na luz i zaakceptować fakt, że wszystkiego i tak się nie zobaczy… albo dobrze zorganizować swój czas i chociaż jeden dzień poświęcić na intensywne zwiedzanie 🙂

Jeśli planujecie wypad do Lizbony i chcecie wykorzystać ten czas na maksa i zobaczyć też okolicę (bo naprawdę warto!), to spróbujcie odwiedzieć Sintrę, Cabo da Roca i Cascais w jeden dzień. Jest to w pełni wykonalne 🙂 Ja w ten dzień przemierzyłam na nogach około 14 km więc nie trzeba być nawet zaprawionym chodziarzem, żeby sobie pozwolić na taką wyprawę 🙂

TRANSPORT

Sintra

Z Lizbony do Sintry najlepiej dostać się pociągiem. Najpopularniejsza stacja wśród turystów to Rossio, ja jechałam z Entrecampos, bo do tej stacji mogłam dojść pieszo. Bez względu na wybór stacji bilet do Sintry kosztuje 2,15 EUR w jedną stronę. Bilet ten zawsze kosztuje tyle samo, tzn. jeśli chcecie od razu kupić powrotny to będzie to 2,15 x 2 = 4,30 EUR. Tym samym nie macie żadnej zachęty do powrotu tą samą trasą, bo na bilecie zaoszczędzić się nie da 🙂 Koszt biletu ściągany jest z karty Viva Viagem. Karta Viva Viagem to kartonik wielkości karty kredytowej, który kupimy za 0,50 EUR w kasie metra/kolei. Można ją naładować na dowolną kwotę i zacząć korzystać z transportu miejskiego Lizbony. Bez tej karty pojedynczy bilet na metro kosztuje 1,90 EUR, na autobus 1,80 EUR a na tramwaj 2,85 EUR. Jeśli kupimy kartę Viva Viagem to za każdy przejazd niezależnie od tego czy to metro, autobus czy tramwaj zapłacimy 1,45 EUR. Polecam ją kupić każdemu, kto odwiedza Lizbonę na chociażby 2 dni. Do Sintry jedzie się 40 minut.

Nasze ulubione miejsca w USA

Stany Zjednoczone… miejsce, które chyba widział już każdy… Nowy Jork można zwiedzić oglądając chociażby takie seriale jak Mad Men, Seks w wielkim mieście, Przyjaciół czy Jak poznałem Twoją matkę. Miami odwiedzamy oglądając Policjantów z… Miami :), ale można też odwiedzić mniej znane miasta takie jak Albuquerque (Breaking Bad) czy Fargo (właśnie oglądając serial Fargo)…. a to dopiero kilka seriali… a filmów nawet tutaj nie poruszam 🙂

Scroll to top